05.06.2021 - Dzień 70

Pogoda, co z tobą? 

Wstałam późno, ale tym razem mam to gdzieś, bo poszłam spać też bardzo późno, bo koło czwartej w nocy. Do tej godziny czytałam, potem słuchałam muzyki i było mi naprawdę fajnie. 

Mama dziś też miała wolne i przynajmniej do piątku będzie w domu. 

Jak mi minął dzień? Oglądałam YT, czytałam, umyłam i schowałam buty do garderoby (zostawiłam tylko jedne botki, które nadają się też na błoto i deszcz - jak będzie cieplej to je też schowam) i próbowałam zmyć napisy z pudełek po ferrero, ale nie udało mi się. 

Chciałam zrobić pranie, ale mama już zrobiła, więc nie miałabym gdzie go rozwiesić. Muszę się wstrzymać. 

Na obiad miałyśmy zrobić kaszę z filetem z kurczaka, cukinią i pomidorami z puszki w woreczku, który miał być upieczony w piekarniku. Ale podczas przygotowywania okazało się, że mamy w domu tylko jedną saszetkę kaszy bulgur. Zdecydowałam więc, że pójdę szybko do sklepu i zakupię nowe opakowanie. Przebrałam, wzięłam słuchawki i telefon, a także maseczkę i parasol, i ruszyłam w drogę. Będąc w sklepie szybko wzięłam z półek produkty, po które przyszłam i miałam nadzieje, równie szybko go opuścić, ale okazało się, że była spora kolejka (otworzona nawet 3 kasy!), więc musiałam odczekać swoje. Po odejściu od kasy i wyjściu ze sklepu okazało się, że zaczęło mocno padać. Na szczęście miałam parasol. Niestety nie uchronił mnie on przed deszczem całkowicie i do domu wróciłam trochę mokra. 

Obiad wyszedł pyszny. Jedząc, skończyłam oglądać 3 sezon Sabriny na Netflixie, ale muszę przyznać, że ten sezon mnie rozczarował. Dwa pierwsze oglądało mi się o wiele przyjemniej, a ten trochę musiałam przemęczyć. Został mi jeszcze jeden, choć na razie nieco brak mi motywacji, by go oglądać. Ale może się to zmieni. W końcu to tylko 8 odcinków. Mogłabym oglądać po jednym i przez tydzień bym miała go z głowy....

Znów trochę dziwnie się czuję. Nie wiem czy to przez to, że coś zjadłam, czy coś innego, ale mam takie dziwne uczucie w brzuchu. Takie, że czuję, że coś jest nie tak. Podejrzewam, że może to jakiś wirus. Ale oby nie. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

26.05.2021 - Dzień 91

01.06.2021 - Dzień 97

24.05.2021 - Dzień 89