04.09.2021 - Dzień 192
Sobota, zmiana planów
Mój chłopak zdecydował się przyjechać wcześniej niż zwykle i nieco namieszało mi to w planach.
Przede wszystkim chciałam się wyspać, więc nawet kiedy dowiedziałam się o tym, że przyjeżdża wcześniej, postanowiłam i tak pospać i poleżeć dłużej niż zwykle.
Udało mi się szybko posprzątać i zrobić większość rzeczy, które chciałam tego dnia.
Kiedy przyjechał, pomalowałam się i pojechaliśmy do sklepu po zakupy. W domu zrobiłam szybki obiad - ryż po chińsku - a oprócz tego przygotowałam też ślimaczki z ciasta francuskiego. Chciałam wykorzystać składniki jakie zostały w lodówce po robieniu pizzy, żeby się nie zmarnowały. Ostatecznie wszystko wyszło mi naprawdę pyszne i byłam zadowolona.
Wieczór był przyjemny. Mój chłopak zdecydował się zrobić sobie przejażdżkę rowerem. Ja musiałam skończyć piec ślimaczki, więc zostałam w domu. W tym czasie układałam sobie puzzle i słuchałam muzyki.
Później już poszło szybko. Obejrzeliśmy odcinek Sex Education i kochaliśmy się. Potem poszliśmy spać.
Komentarze
Prześlij komentarz