15.09.2021 - Dzień 203
Środa, powoli dochodzę do siebie
Rozmawiałam ze wszystkimi dziewczynami z pracy. M. przekazałam co ma robić. Myślę, że sobie świetnie poradzi. Z drugiej strony czuję się trochę niepotrzebna, skoro beze mnie mogą się obejść... Ech, głupie uczucie. Ciekawa jestem, czy będę miała do czego wracać. Ciekawe, jak potraktuje mnie szefowa, czy będzie miała do mnie pretensje? Trochę się tego obawiam.
Oglądałam sporo Shingeki no kyojin. Czytałam też książkę. Poza tym jadłam, brałam leki i tyle.
Boję się, bo wciąż nie mam okresu. Nie wiem, czy to przez chorobę, czy z innego powodu, ale coraz bardziej mnie to przeraża. Aż boję się o tym myśleć. A oglądanie anime zawsze było świetnym sposobem, żeby nie myśleć o czymkolwiek. Przeraża mnie to. Ja chcę okres. I spokój.
Komentarze
Prześlij komentarz