23.09.2021 - Dzień 211
Czwartek, udane zakupy w galerii
Wstałam dziś później, ale udało mi się zdążyć na tego busa, którego chciałam. Ledwo, bo ledwo ale się udało. Było dziś cieplej niż wczoraj, więc nie zmarzłam tak bardzo.
Na stażu miałam sporo pracy i raczej się nie nudziłam. Cały czas miałam coś do roboty. Udało mi się też nadrobić sporo zaległości. Przynajmniej tych, które mogłam, bo nie mam jeszcze wszystkich dokumentów. Był moment, że się przestraszyłam, bo ścierając kurz ze swojego biurka, poruszyłam trochę monitor. Ekran zrobił się czarny i nie wiedziałam jak to naprawić. Na szczęście okazało się, że tylko kabel się poluzował i A. mi go naprawiła.
Nie poszłam na obiad na przerwie, bo zdecydowałam, że zjem w galerii. Tak też jak planowałam, po pracy poszłam (dosłownie, pieszo) do galerii razem z M. Kawałek szłyśmy też z A., ale ona poszła do domu.
W galerii odwiedziłyśmy parę sklepów, ale szybko poszłyśmy coś zjeść. Zdecydowałyśmy się na Pizzahut. Wybrałyśmy dużą pizzę farmerska na grubym cieście i to był świetny wybór. Naprawdę, pojadłam sobie, a pizza była pyszna. Trochę kosztowała, bo wyszło po 24 zł (które potem przelałam M., bo to ona płaciła).
Później dalej chodziłyśmy po sklepach. Szukałam kurtki i butów. Udało nam się odwiedzić praktycznie wszystkie sklepy, do których wcześniej planowałam wstąpić. Zdążyłam więc ocenić co jest i wybrać kilka faworytów. Po 18:00 M. musiała już iść na autobus. Zostałam więc w galerii sama i zdecydowałam się, którą kurtkę i buty. Myślę, że to był bardzo dobry wybór. Choć trochę martwię się, czy zwykła kurtka nie będzie mnie wkurzać - ostatnio zazwyczaj nosiłam wyłącznie takie dłuższe.
Wstąpiłam jeszcze do kilku sklepów, a potem przyjechał do po mnie tata i tak wróciłam do domu. Bardzo się cieszę, że przyjechał po mnie, bo nie miałam już siły. Jestem mu za to bardzo wdzięczna.
W domu zrobiłam sobie herbatkę o oglądałam YT. Jest już późno, więc zaraz idę się myć.
Tak sobie myślę, że jutro będę musiała iść do Biedry i kupić coś do prezentu dla mojego chłopaka. Coś na słodko oczywiście.
Komentarze
Prześlij komentarz