26.09.2021 - Dzień 214
Niedziela, urodziny mojego chłopaka
Do tego zrobiłam sobie różowy, delikatny makijaż z kreską ze złotego eyelinera. Wcześniej narysowałam też cieniutką kreseczkę tuż przy rzęsach czarnym eyelinerem, żeby podkreślić linię rzęs. Do tego użyłam też trochę różu na policzki.
Wstaliśmy trochę później niż zwykle, bo po 9:00. .Ale dobrze mi się spało. Choć nie czułam się wciąż tak dobrze, jak powinnam. Cały dzień wciąż czuję, że coś jest nie tak.
Zrobiliśmy sobie jajecznicę i przez większość dnia oglądaliśmy 3 sezon Sex Education, tak, że skończyliśmy go całego. Uwielbiam ten serial. Bohaterowie są świetni. Podoba mi się w nim to, że można się i pośmiać i wzruszyć. A ten sezon był szczególnie dobry. Już nie mogę się doczekać kolejnego.
Ogólnie było dziś miło, nie kłóciliśmy się. Gdybym tylko się lepiej czuła, to może też byłabym bardziej aktywna .
Ślicznie dziś wyglądałam. Już dawno nie czułam się tak dobrze w sowich ubraniach. Założyłam spódniczkę w kwiatki, czarną koszulkę z dekoltem i różowy sweterek-bolerko. Nie sądziłam, że tak mi to będzie pasować, ale nie mogłam się na siebie napatrzeć. Wyglądałam obłędnie!
Do tego zrobiłam sobie różowy, delikatny makijaż z kreską ze złotego eyelinera. Wcześniej narysowałam też cieniutką kreseczkę tuż przy rzęsach czarnym eyelinerem, żeby podkreślić linię rzęs. Do tego użyłam też trochę różu na policzki.
Wczoraj dałam mojemu chłopakowi prezent, dzisiaj nie świętowaliśmy jakoś szczególnie, ale było mi dobrze. Mam nadzieję, że jemu też.
Teraz już pojechał, a zostałam w domu. W sumie nie wiem co robić, pewnie szybko mi ten czas minie.
Przejrzę gazetkę z rossmana i poszukam inspiracji na jutrzejszy makijaż. Przygotuję ubranie i resztę rzeczy na jutro. Na pewno przed snem poczytam tego fanfika, którego ostatnio tak bardzo lubię. No zobaczymy.
Komentarze
Prześlij komentarz