08.10.2021 - Dzień 226

Piątek, dzień wolny

No i wreszcie, mój dzień wolny. Wstałam późno. Obudziłam się koło 9:00, ale skoro nie musiałam wstawać, to leżałam sobie jeszcze dłużej i było mi fajnie. 
Zjadłam śniadanie, obejrzałam coś na YT, zrobiłam sobie makijaż po czym na 14:00 poszłam do fryzjera. Fryzjerka zmieniła lokal i znajduje się on teraz w tym samym budynku, ale nie na piętrze, a jakby w piwnicach. Jest większy i przestronniejszy, ale fryzjerka mówiła, że słabo ustawny i brakuje światła dziennego. 

Fajnie, bo ścięła mi troszkę włosy, tak jak chciałam. Trochę niezręcznie było przy płaceniu, bo usłyszałam, że płace 45 zł i zdziwiłam się, że wydaje mi tak dużo, ale nie powiedziałam, tylko zawahałam się i wyszło dziwnie. Mogłam jej powiedzieć. Ale już trudno, to nie będzie miało na mnie wpływu za kilka lat. Więc odpuść. 

Następnie poszłam do biedry. Zrobiłam zakupy na obiad, kupiłam też parę rzeczy dla siebie. Wróciłam do domu i zaczęłam przygotowywać ten obiad. Zrobiłam zapiekankę makaronową z szynką, a do tego, żeby nie było tak mdło, sałatkę z: sałaty, kiełków lucerny, sera feta i marchewki, a to wszystko w sosie greckim. Wyszło przepysznie i zjadłam naprawdę sporo. 

Obejrzałam 2 odcinki Lucyfera, bo okazało się, że poprzedni sezon nie był ostatni i że ostatni jest 6. Także zaczęłam go oglądać. W sumie ucieszyłam się, kiedy to odkryłam. 

Nie pisałam dziś do dziewczyn z pracy. Chciałam odpocząć. One też się nie odzywały, więc najwyraźniej wszystko było dziś ok. 

Pooglądałam sobie sukienki w internecie szukając jakiejś na wesele. Poprzymierzałam też te moje. Wciąż nie wiem co założyć na wesele, ale wiem, że moja niebieska sukienka wymaga prania. I że się w nią mieszczę. Dobrze wiedzieć. 

Poprzeglądałam też kosmetyki. Wciąż choruję na te z Rare Beauty. 

Później poczytałam sobie jeszcze mój ostatnio ulubiony fanfik. Oczy mi się zamykały, więc chwilkę się zdrzemnęłam. Ale było super. Teraz jeszcze napisałam ten wpis i tak zakończy się mój dzień wolny. Myślę, że to był przyjemny dzień. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

26.05.2021 - Dzień 91

01.06.2021 - Dzień 97

24.05.2021 - Dzień 89