25.10.2021 - Dzień 242

Poniedziałek

Pochwaliłam się dziewczynom zaręczynami i pierścionkiem. Pogratulowały mi i było mi bardzo miło. W ogóle dzisiaj w biurze panowała dosyć luźna i przyjemna atmosfera.

Szefowej nie było. Podobno źle się czuła, chyba grypa. Liczymy na to, że nie będzie na razie przychodzić i nas nie pozaraża. 

Po stażu pojechałam z M. do galerii. Poszłyśmy do Rossmana, kupiłam sobie dwa lakiery do paznokci i eyeliner. Później ona poszła już na busa, a ja zostałam i szukałam butów na wesele. Niestety, nie znalazłam nic. 

Martwię się, że nie uda mi się znaleźć butów i nie będę mogła sobie spokojnie tańczyć. 

Udałam się na planty, ale było już późno i powoli się zamykało. Zapytałam o jedne buty, ale po przymierzeniu nie podobały mi się. Babka też nie była zbyt miła. Nie lubię tam chodzić. Po raz kolejny źle się tam czułam i chyba już nie będę tam chodzić. 

Wróciłam busem do domu. Zjadłam pizzę, która została z wczoraj i oglądałam Hitorijime My Hero. Kolejne anime, ale fajnie mi się je ogląda.  

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

26.05.2021 - Dzień 91

01.06.2021 - Dzień 97

24.05.2021 - Dzień 89