12.12.2021 - Dzień 290
Niedziela
Spędziłam bardzo miłą niedzielę z moim chłopakiem. Wstaliśmy rano i pojechaliśmy do galerii. Szukaliśmy prezentów na święta. Długo chodziliśmy po sklepach, aż już się zaczęłam stresować, kiedy niewiele kupiliśmy a zaczęło się robić późno. Jednak wreszcie wybraliśmy trochę prezentów.
- dla taty - karta pamięci w RTV Euro AGD
- dla brata - brązowa bluza w New Yorker
- dla bratowej - czerwona koszula w Reserved
Wstąpiliśmy jeszcze do Pepco i kupiliśmy parę rzeczy, w tym kapcie dla mnie i torebki na prezenty. Wzięliśmy sobie jedzenie w Maku, które zjedliśmy w samochodzie.
Wstąpiliśy do Nexterio, żeby obejrzeć płytki i nawet mi się tam spodobały te, które chłopak mi pokazywał. Później pojechaliśmy do Auchana. Kupiliśmy:
- dla siostrzenicy mojego chłopaka - lalkę a'la barbie z akcesoriami
- dla siostrzeńca mojego chłopaka - grające autko
- dla mojego bratanka - zabawkowy autobus
Kolejnym sklepem jaki odwiedziliśmy, był Merkury, później Obi. Tam również oglądaliśmy płytki i panele. Jest sporo płytek, które mi się podobają, jednak gorzej z panelami, bo tak nie do końca znalazłam takie, które by spełniały moje oczekiwania.
Nim wróciliśmy do domu, pojechaliśmy jeszcze do Floriny. Wymyśliłam, co kupić mamie, dlatego też kupiliśmy:
- dla mamy - paterę na ciasto
- dla mojego chrześniaka - spory zabawkowy samochód dla dzieci 1+
Ucieszyłam się, że udało nam się znaleźć prezenty dla wszystkich. Zawsze to mniej zachodu później. Pozostał mi jeszcze prezent dla chłopaka i choć nie wiem, co mu kupię, to już zawsze mniej myślenia.
Wróciliśmy do domu i odpoczywaliśmy, zjedliśmy obiad. Byliśmy naprawdę zmęczeni. Przynajmniej ja była. Z dobrych wiadomości, to mój chłopak został na noc, więc nie musiałam się z nim rozstawać jeszcze dzisiaj.
Komentarze
Prześlij komentarz