14.12.2021 - Dzień 292

Wtorek

Wtorek, a miałam wrażenie, jakby była już środa. Nie miałam zbytnio humoru, czułam się zmęczona i chciałam się skupić na pracy. Nie analizować rzeczy za bardzo. 

Fajnie, bo udało mi się wyrobić z dostarczeniem dokumentów w terminie. Nie wiem czy są poprawne, ale przynajmniej w terminie. 

Jakoś leci, choć jakoś nie chce mi się nic,

Sara niby czuje się trochę lepiej, ale boli ją biodro czy łapka i to też mnie martwi. Trochę zjadła dziś sama jej zbindowanego jedzonka. Potem nawet zjadła mi kawałki parówki z ręki. Miło się na to patrzyło. 

Szukałam prezentu dla chłopaka. Ciężko znaleźć coś fajnego, bo ma już prawie wszystko. Już mnie głowa rozbolała od przeglądania tych wszystkich stron. Ale myślę o zamówieniu mu do samochodu rejestratora jazdy czy coś takiego. Pomyślę jeszcze. 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

26.05.2021 - Dzień 91

01.06.2021 - Dzień 97

24.05.2021 - Dzień 89