25.12.2021 - Dzien 303
Sobota. 1 Dzień Świąt
Siedzieliśmy sobie, jedliśmy, gadaliśmy. Jak to zwykle bywa na takich spotkaniach.
Mój bratanek W. był jakiś smutny, nie w humorze. Nie wiem dlaczego. Czyżby nie podobały mu się prezenty? Trochę się tym martwiłam.
Był pierwszy dzień świąt, więc tradycyjnie pod choinką znalazło się sporo prezentów. W tym roku było ich jeszcze więcej niż w poprzednim. Ktoś tam mówił, że nie lubi tego, że to takie problematyczne. A ja nawet lubię kupować prezenty, choć czasem faktycznie jest trudno. Ale to takie miłe w ten pierwszy dzień świąt potem je wspólnie rozpakowywać. To miłe, że kupując je, ktoś musiał o tobie pomyśleć.
Dostałam w prezencie:
- od rodziców: jasnoróżową bluzę z kapturem z takiego miłego w dotyku materiału, brązową bluzkę półgolf z koronką przy rękawach i na dole, czekoladę
- od chłopaka: paletkę cieni Rare Beauty, zestaw zielonych herbat, śliczne czekoladki w kształcie muszelek i trylogię książek (thrillery psychologiczne)
- od barat i bratowej: czarną, wieczorową torebkę i delicje
- sama kupiłam: książkę Stephena Kinga "Cujo"
Ja natomiast kupiłam w tym roku, wspólnie z moim chłopakiem:
- dla mamy: paterę na ciasto, migdały w czekoladzie
- dla taty: pendrive 64 gb, płatki czekoladowe
- dla brata: brązową bluzę z kapturem, czekoladę
- dla bratowej: czerwoną, elegancką, satynową bluzkę, migdały w czekoladzie
- dla bratanka W.: zabawkę autobus i żelki
- dla chrześniaka: dużą traktoro-koparkę dla dzieci w wieku 1+ i chrupki kukurydziane w czekoladzie
- dla chłopaka (tutaj sama kupiłam): wideo rejestrator jazdy do samochodu i duże merci
- dla babci: krem do twarzy Eveline 80+, czerwone rękawiczki i czekoladę
Ja jestem bardzo zadowolona z prezentów. Nie powiem, niektóre naprawdę mnie zaskoczyły. Ale naprawdę fajnie tak je dawać i otrzymywać.
Komentarze
Prześlij komentarz