28.12.2021 - Dzień 306

Wtorek

Nie chciało mi się wstać - żadna nowość. 

Było ok. W miarę spokojnie, oprócz problemu z kolejnymi zaświadczeniami. Szefowa była miła, atmosfera nie była zła. Także w porządku. 

G. powiedziała mi przez telefon, że nie czuje smaku i zapachu. Oby to tylko przeziębienie, bo mówi, że ma katar. 

Kolejny dzień za mną. 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

26.05.2021 - Dzień 91

01.06.2021 - Dzień 97

24.05.2021 - Dzień 89