19.01.2022 - Dzień 328
Środa
Dzień rozpoczął się w porządku, chociaż miałam kłopotliwą sytuację w busie. Niby nic się nie stało, ale zestresowałam się.
W pracy było ok. To był ostatni dzień w którym była szefowa. Omówiliśmy z nią parę spraw. I puściłyśmy jej piosenkę o Dubaju, która wcześniej włączyłam dziewczynom, i z której bardzo się uśmiałyśmy.
Na obiad zamówiłyśmy sobie 2 pizze. Były bardzo smaczne, a na 4 osoby cena też wyszła w porządku.
G. się wkurzyła. Chyba A. powiedziała jej o czymś, o czym mówiła jej szefowa lub szef i ja to zdenerwowało. Atmosfera zrobiła się ciężka. G. się denerwowała, a A. odbierała to bardzo osobiście.
Trochę się ciągnęło, ale w końcu wyszłam z pracy. W domu zrobiłam pranie szare, zjadłam coś, obejrzałam sobie odcinek Westworld.
Skończyłam też czytać książkę "Dziewczyna w stalowym gorsecie". Bardzo mi się podobała, może nie była wyjątkowa, ale coś innego. Dlatego cieszę się, że ją przeczytałam.
Zaczęłam też czytać nową książkę "Zamieć". Chciałabym, żeby udało mi się ją skoczyć do końca tygodnia.
Komentarze
Prześlij komentarz