23.01.2022 - Dzień 332

Niedziela

Wstałam późno, bo obudziłam się o 10:00. Miałam nastawiony budzik na 8:00, ale wygląda na to, że mnie nie obudził. Ale za to wyspałam się i rozpoczęłam dzień w świetnym humorze. 

Umyłam się i zabrałam za malowanie, bo o 12:00 miał przyjechać mój chłopak. Szybko wymyśliłam sobie makijaż i równie szybko wpadłam na pomysł w co się ubrać. Jednak zeszło mi mimo wszystko z tym trochę i akurat zdążył przyjechać kiedy ja skończyłam wszystko robić. 

Przywiózł drzewo, więc jeszcze zanosił je do piwnic, a ja w tym czasie zjadłam śniadanie. 

Rodzice pojechali do brata, bo ostatnio był Dzień Babci i Dziadka, więc dzieci coś pewnie przygototwały.

Mój chłopak, o dziwo, też miał dziś dobry humor. Gdy przyjechał a rodzice odjechali, kochaliśmy się i było bardzo przyjemnie. 

Później stwierdziliśmy, że trzeba zabierać się za obiad. Oskrobaliśmy ziemniaki i zrobiliśmy talarki. Wstawiliśmy je do piekarnika i wtedy pojechaliśmy do Dino, żeby kupić coś na sałatkę. Wybraliśmy mieszanki sałat ze śmietaną i jeszcze parę innych rzeczy. Gdy wróciliśmy, zaczęliśmy robić obiad dalej. 

Kiedy już pierwsze kotlety były gotowe, ziemniaki i sałatka również, zaczęliśmy jeść, a w między czasie smażyła się reszta kotletów. My oglądaliśmy sobie odcinek Fargo. 

Po skońćzonym odcinku mój chłopak chciał oglądać skoki, więc je mu włączyłam. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

26.05.2021 - Dzień 91

01.06.2021 - Dzień 97

24.05.2021 - Dzień 89