30.01.2022 - Dzień 339

Niedziela 

Wstaliśmy po 9:00. Nie było prądu. Tata włączył agregat, żeby było światło i lodówka działała. 

Długo go nie było, ale kiedy zjedliśmy śniadanie, to go włączyli. 

Poszliśmy na górę. Było miło, a potem ja się zdrzemnęłam, a mój chłopak przeglądał sobie rzeczy w internecie. 

Po południu, jakoś po 14:00 przyjechał brat z rodzinka. Było całkiem fajnie. Posiedzieliśmy z nimi, bawiłam się ze starszym bratankiem, potem dołączył też mój chłopak. Dobrze, że wcześniej się zdrzemnęłam, bo dzięki temu miałam sporo energii i nie ziewałam. 

Mój chłopak zostaje na noc, więc rano zawiezie mnie do pracy. Jeśli jutro będzie taka pogoda jak była dziś, bo bardzo się z tego powodu cieszę. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

26.05.2021 - Dzień 91

01.06.2021 - Dzień 97

24.05.2021 - Dzień 89